Elektronika bez tajemnic

Oda do elektroniki

Dzwoni budzik, wstaję, włączam światło, nastawiam wodę na herbatę w czajniku elektrycznym, wkładam dwie kromki chleba do tostera, włączam komputer i radio i teraz mogę wziąć szybki prysznic. Wychodzę z domu, dzwonię do klienta z potwierdzeniem spotkania, przyjeżdżam do niego, odebranym z warsztatu samochodem, pokazuję na laptopie nowy program, który ułatwi mu rozliczanie firmy, uzgadniamy warunki i chwilę później wyjmuję jeszcze ciepły druk zamówienia z mojej przenośnej drukarki. Po podpisaniu umowy, skanuję ją do siedziby firmy i tam automatycznie w systemie naliczy mi się prowizja za kolejną sprzedaż. Wracam do domu, wrzucam jakieś jedzenie z paczki do mikrofalówki, wyjmuję chłodny napój z lodówki, włączam kablówkę, podkręcam klimatyzację i mogę odpoczywać. Wieczorem biegam na bieżni, rozmawiam przez komunikator ze znajomymi, którzy mieszkają w innych miastach, a następnie biorę długą, relaksującą kąpiel w jacuzzi, przy czym oglądam wiadomości biznesowe, na moim telewizorze zawieszonym na ścianie w łazience i kładę się spać. O ile łatwiej żyje się mając do dyspozycji takie nowinki to chyba wie każdy. Elektronika jest z nami na każdym kroku, każdego dnia korzystamy z możliwości jakie nam daje. Trzeba tylko mieć odpowiednie zaplecze finansowe. Większość z nas aż na takie luksusy nie może sobie niestety pozwolić

Copyright @ 2011 Elektronika bez tajemnic